Diamond Musk EDP

Romantyczna indywidualistka, miłośniczka diamentów,
właścicielka Diamond Musk

twórca zapachu
Mark Buxton

Mark BuxtonPerfumy Amethyst Fatale zakwalifikowałam dla kobiety milczącej, raczej smutnej, jednocześnie bardzo eleganckiej i wyrafinowanej. Perfumy Diamond Musk mają w sobie więcej radości. Jako właścicielkę tych perfum widzę kobietę, która ma dobry kontakt z mężczyznami, jednak mimowolnie trzyma ich na dystans. Jest to kobieta, która z uśmiechem idzie przez życie, trochę naiwna, jednak zawsze potrafi o siebie zadbać. Kobieta nowoczesna, o trochę staroświeckich marzeniach. Podczas gdy Amethyst Fatale bardziej nadaje się dla kobiety „noc”, Diamond Musk poleciłabym kobiecie „dzień”, kobiecie, która pokonuje codzienne trudności z klasą i wdziękiem i jednocześnie lubi pachnieć delikatnymi, charakterystycznymi perfumami.

Napisałam już, że dwa wymienione przeze mnie perfumy skierowane są do różnych typów kobiet. Nie dziwi mnie dlatego opinia, że perfumy Diamond Musk są najlepsze z serii The Gem Collection. Taka sama pojawia się przy perfumach Amethyst Fatale. W obu przypadkach wypowiadana jest ona przez kobiety, które prawidłowo dobrały zapach pod swoją osobowość.

Diamond Musk początkowo jest bardzo intensywna, wręcz lekko drażniąca, jednak po chwili się uspokaja. Nie blednie ona jednak w coś bliżej nieokreślonego, albo nie przypomina odświeżacza do łazienki. Zaczynają przebijać przez nią pojedyncze nuty, z których najsilniejsza jest wanilia. Rzadko mam okazję czuć wanilię w takiej postaci, ta jest niespotykanie szlachetna. Zapach Diamond Musk wyjątkowo intryguje, jest taki delikatny, subtelny, a zarazem mocny, tak jakby jego moc tkwiła właśnie w tej delikatności. Te kwiatowe perfumy są romantyczne w dosyć ciekawy sposób, to taki zimny romantyzm, świeży i odważny. Romantyzm kobiety nowoczesnej, kobiety która czaruje, uwodzi i jest przy tym intrygująco słodka. Słodycz zawarta w Diamond Musk, nie jest sztuczna, plastikowa, wymuszona, to słodycz, która dodaje zapachowi charakteru, kobiecości.

Mimo tego, że Diamond Musk może się wydawać zapachem zimnym, dla kobiety równie zimnej i odosobnionej, wg mnie jest to na swój sposób zapach sympatyczny, który robi do właścicielki pierwszy krok, a to od kobiety zależy czy chce z nim wejść w delikatny flirt, czy zostawi go dla czegoś cięższego, czym bez wątpienia jest Amethyst Fatale. Jeśli postawimy jednak na Diamond Musk, to flirt ten będzie trwał długo, przez cały dzień, a może nawet przez całą noc… Diamond Musk jest zapachem bardzo trwałym i wg mnie, z każdą godziną pachnie coraz piękniej, tak jakby zachęcał nas do kolejnego flirtu.

Buteleczka kobieca, piękna i tak samo jak Amethyst Fatale – nieporęczna. Można jej to wybaczyć, ponieważ rekompensuje nam to wyglądem. I tym razem perfumy z The Gem Collection mają opakowanie, które oddaje charakter zapachu. Cóż więcej pisać, Diamond Musk świetnie wygląda i świetnie pachnie, wystarczy mi tylko życzyć tego, aby to był zapach dla Ciebie, szkoda by było nie docenić jego czaru.

Zapach: kwiatowy

nuty głowy – włoska mandarynka, frezja, kwiat winorośli
nuty serca - indyjski jaśmin, yang yang z Madagaskaru, głóg
nuty głębi - waniliowy storczyk, ambra, piżmo

Pojemność 50ml
Kod 11340

 


Tagi: , , , ,

Podobne wpisy